Od wielu miesięcy głośno jest w temacie czy „Złotówkowicze” podzielą los „Frankowiczów”. W sądach coraz więcej spraw z powództwa kredytobiorców, którzy dochodzą swoich praw w zakresie umów o kredyty w walucie polskiej. Banki co prawda stosują kampanie reklamowe, by zablokować kolejną falę pozwów po sprawach frankowych, ale rzeczywistość staje się zupełnie inna.
Pierwszym wyrokiem, który był mocno kontrowersyjny był wyrok Sądu Rejonowego w Suwałkach z dnia 21 sierpnia 2024r. o sygn. I C 217/24 dotyczył on klauzuli zmiennego oprocentowania zbudowana z wykorzystaniem wskaźnika WIBOR. Sąd w tym wyroku uznał, że wskaźnik WIBOR dla kredytobiorcy był w umowie niejasno sformułowany.
Wszyscy jednak czekali aż w końcu będzie wydany wyrok TSUE w pierwszej sprawie „Złotówkowiczów” po korzystnej opinii rzeczniczki TSUE z 11 września 2025r., choć banki puszczały informacje, że opinia jest korzystna dla nich.
I tak 12 lutego 2026r. zapadł Wyrok TSUE w sprawie C-471/24 dot. WIBOR . Bardzo istotną rzeczą w tej sprawie jest to, że wyrok dotyczy kredytu z 2019 r. , czyli umowy zawartej po wejściu Rozporządzenia BMR.
Czego dotyczy Rozporządzenie BMR ?
16 lutego 2026r. Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawie o sygn. akt I C 4293/23 wydał wyrok, który pierwszy zaraz po wyroku TSUE stwierdził nieważność umowy kredytu w złotówkach opartego na WIBORze. Zarzutami jakie były wskazane w pozwie było: niejasno określony mechanizm ustalania wskaźnika WIBOR, brak rzetelnego i pełnego poinformowania konsumenta o ryzyku, brak realnej możliwości oceny przez kredytobiorcę oceny długoterminowej zmiennego oprocentowania kredytu.